Już drugi raz MZPN zabrał punkty Amatora Maszewo.
Dodane przez Anonim dnia Luty 05 2009 22:17:53

Pierwszy raz gdy nasz I zespół występował w Mazowieckiej lidze seniorów.  W dniu 18.08.2007 Amator gościł Victorię Sulejówek w 10min bramkarz drużyny gości dostał czerwona kartkę i musiał opuścić boisko. Trener dokonał natychmiast zmiany zdejmując z boiska zawodnika młodzieżowego i zastąpił go seniorem. Dograł I połowę w 10 w tym jeden młodzieżowiec (powinno być na boisku dwóch). W przerwie goście zorientowali się w błędzie i wprowadzili do gry drugiego młodzieżowca. Po zawodach kierownik zespołu zgłosił arbitrom nieprawidłowość. Sędziowie wpisali rzeczywiste zmiany i poinformowali, że WG po zapoznaniu się z załącznikiem zawodów zweryfikuje je na 3 : 0 na naszą korzyść.
 


Rozszerzona zawartość newsa

Pierwszy raz gdy nasz I zespół występował w Mazowieckiej lidze seniorów.  W dniu 18.08.2007 Amator gościł Victorię Sulejówek w 10min bramkarz drużyny gości dostał czerwona kartkę i musiał opuścić boisko. Trener dokonał natychmiast zmiany zdejmując z boiska zawodnika młodzieżowego i zastąpił go seniorem. Dograł I połowę w 10 w tym jeden młodzieżowiec (powinno być na boisku dwóch). W przerwie goście zorientowali się w błędzie i wprowadzili do gry drugiego młodzieżowca. Po zawodach kierownik zespołu zgłosił arbitrom nieprawidłowość. Sędziowie wpisali rzeczywiste zmiany i poinformowali, że WG po zapoznaniu się z załącznikiem zawodów zweryfikuje je na 3 : 0 na naszą korzyść.
 

Klub się nie odwołał tylko kierownik poinformował Warszawę o zdarzeniu. Otrzymał odpowiedź że jest opóźnienie w rozpatrywaniu dokumentacji i mamy czekać. Do końca rundy wiosennej nic się nie zmieniło w/w sprawie. Kierownik wysłał odpowiednie pismo na które otrzymał pisemną odpowiedź z wydziału gier MZPN.
- Wynik został utrzymany z boiska, prawo do odwołania przysługuje tylko do 48godzin po zawodach.


Drugi raz wydarzyło się to w grudniu 2008r. 16.11.2008 Amator II gościł Skrę II Drobin .
Goście w drugiej połowie dokonali zmian zdejmując z boiska zawodników młodzieżowych i zastąpili ich seniorami dogrywając ten mecz niezgodnie z regulaminem rozgrywek. Po zawodach arbiter główny wezwał kierownika z Drobina i Trenera z Amatora Maszewo i kazał sprawdzić prawidłowość wypełnienia załącznika z zawodów i podpisanie dokumentu. Natychmiast po zawodach trener poinformował telefonicznie okręg Płocki o nieprawidłowości. WG POZPN zweryfikował zawody vo 3 : 0 na korzyść Amatora w oparciu o dokumentację z zawodów złożoną przez sędziego. Drużyna z Drobina odwołała się od decyzji do komisji odwoławczej MZPN, która po pisemnym oświadczeniu arbitra informującym, że po dwóch tygodniach od zawodów dokładnie pamięta, że były zmiany innych zawodników niż wpisał w protokół cofnęła decyzję z Płocka i oddała Drobinowi 3 punkty.
Dziwi nas fakt, że Warszawa jest tak ślepa i nie zauważyła, że sędzia w oświadczeniu napisał że zawodnik, który opuścił boisko był zawodnikiem rezerwowym i nie był uwzględniony w załączniku jako zawodnik grający od pierwszych minut. Ponadto jest śmieszne, że tydzień wcześniej Drobin gra z Lwówkiem - gdzie wyłapują nieuprawnionego zawodnika - Płock przyznaje 3punkty Lwówiance, a następny arbiter pisze oświadczenie o pomyłce, a Warszawa zmienia decyzję WG z Płocka. W rundzie wiosennej Amator II będzie rozgrywał ostatnie spotkanie ligowe w Drobinie. Zastanawiamy się czy wziąć udział w tych zawodach bo w przypadku wygranej Naszego zespołu kolejny arbiter może napisać, że Amator grał w 12 zawodników, a Warszawa przyzna kolejne 3punkty drużynie z Drobina.